STULEJKA.COM                      
  24-05-2022 Wesprzyj Nas | Napisali o nas | Dedykacja  


Stulejka w teorii
Czytelnia
Literatura

Stulejka w praktyce
Doświadczenia
Zdjęcia
Leki
Adresy gabinetów

Inne schorzenia
Wędzidełko
Skrzywienie prącia

Inne
FAQ
Forum
Znalezione w sieci
Warto znać
Penis
Leczenie impotencji
Leki na potencję
Zaburzenia erekcji
Przedwczesny wytrysk
Choroby weneryczne
   w Internecie      stulejka.com 


DOŚWIADCZENIA

Doświadczenia Patryka, 14.06.2005 - Jelenia Góra

Witam!

Mam na imię Patryk, mam obecnie 18 lat.

O stulejce uzmysłowiłem sobie praktycznie dopiero w wieku 17 lat. Wcześniej myślałem że po prostu mój przyjaciel się wolniej rozwija i z czasem będzie OK. Nie miałem jeszcze żadnych kontaktów seksualnych. Jednak od prawie 10 miesięcy mam dziewczynę, z którą zacząłem rozmawiać na temat seksu. Trudno mi było się przyznać że mam problem, jednak powiedziałem jej (było to parę dni przed konsultacjami). Wiedziałem że jeśli chce się z nią kochać to musze pozbyć się tego problemu. Dziewczyna zareagowało ciepło i cały czas mnie wspierała psychicznie. Na konsultacjach dowiedziałem się że mam tzw. stulejkę funkcyjną. Napletek w czasie spoczynku schodził bezproblemowo do końca, jednak przy wzwodzie udawało mi się to jedynie do połowy. Miałem także za krótki wędzidełko. Umówiłem się na zabieg, który miał być wykonany w przychodni chirurgicznej LASER w Jeleniej Górze! Adres gabinetu w dziale adresy. Jest to praktycznie najlepszy gabinet w tym mieście gdzie wykonuje się najwięcej takich zabiegów - za nie duże pieniądze, ja płaciłem 350 zł. Przed zabiegiem wiadomo trochę się bałem...No ale termin był już wyznaczony. Z drugiej strony chciałem się jak najszybciej pozbyć tego problemu żeby móc współżyć normalnie z moją dziewczyna, którą bardzo kocham! Podczas zabiegu najgorsze było jedynie znieczulenie, oraz pod koniec zabiegu szycie, gdzie coś parę razy mocniej odczułem. Nieprzyjemne było także uczucie kiedy krew spływała mi między nogi...Zabieg trwał jakieś 45 minut. Było to częściowe obrzezanie, tak mi doradził lekarz. Atmosfera była naprawdę miła i przyjemna! Po zabiegu trochę bałem się spojrzeć na mojego nowego przyjaciela ale nie było strasznie! Połowa napletka została. Nałożono mi opatrunek, przepisano leki i poszedłem jeszcze do apteki przez pójściem do domu! Po powrocie kiedy chciałem siusiu zobaczyłem ze mój przyjaciel jest trochę opuchnięty, lecz to normalne po zabiegu. Trochę oddawanie moczu było trudniejsze niż wcześniej, no ale trzeba się przyzwyczaić Lekarz przepisał mi tabletki przeciwbólowe, jednak zażyłem tylko jedna, w czasie drogi do domu. Bałem się też porannego wzwodu po zabiegu. Pojawiło się trochę kropel krwi na bieliźnie i tyle. Myślałem że będzie mnie bardziej boleć, ze szwy będą kłóć (samo rozpuszczalne), jednak tak nie było, może pierwsze dwa dni... Aa, jeszcze jeden problem - wrażliwość żołędzi na bieliznę - no ale z czasem przywyknę.

Teraz jestem tydzień po zabiegu, jutro idę na kontrole! Z tego co widzę wszystko jest Ok, przy wzwodzie nic nie boli, szwy nie kłują! Stosuje jedynie Oxycort i maść Alantan. Żadneko rumianku i jeszcze innych cudów. Rany nie widać!!!

Jedynie szwy. Jeszcze parę tygodni i będę mógł wypróbować mój nowy sprzęt razem z dziewczyną.

Najgorsze to zdecydować się na zabieg - później już z górki! Nie czajcie się! Nie taki diabeł straszny jak go malują!!!

Polecam przygodnie LASER w Jeleniej Górze i dziękuje jej za dobrze wykonany zabieg!




Doświadczenia






Stulejka.com poleca:

Download Opera

 © 2002-2009 kam