STULEJKA.COM                      
  24-05-2022 Wesprzyj Nas | Napisali o nas | Dedykacja  


Stulejka w teorii
Czytelnia
Literatura

Stulejka w praktyce
Doświadczenia
Zdjęcia
Leki
Adresy gabinetów

Inne schorzenia
Wędzidełko
Skrzywienie prącia

Inne
FAQ
Forum
Znalezione w sieci
Warto znać
Penis
Leczenie impotencji
Leki na potencję
Zaburzenia erekcji
Przedwczesny wytrysk
Choroby weneryczne
   w Internecie      stulejka.com 


DOŚWIADCZENIA

Doświadczenia Mapes'a - 6.12.2005

Witam!

Zabieg miałem robiony jeszcze w zeszłym roku ale jakoś dopiero teraz zabrałem sie aby napisać swoje doświadczenie.

5.12.2005

W końcu idę do szpitala na zabieg, aby sie zrelaksować ostatnie chwile spędzam przed „Tibią” ale nie mogę się skoncentrować. Gdy nareszcie dojechałem do szpitala spędziłem chyba z 2 godziny na izbie przyjęć rozmawiając z bratem. Gdy w końcu udało mi się przejść przez tzw. Papierkowa stronę zabiegu poszedłem sie przebrać i zdenerwowany wraz z mamą i bratem poszedłem na salę.

Na sali poza mną było jeszcze 5 innych pacjentów powyżej 60 tak wiec nie miałem dobry rozmówców. Uznałem że lepiej zająć się czymś tak więc wziąłem swoją książkę i udało mi się zająć jakieś 2h. Jeść już nie mogłem tak więc poszedłem spać.

Udało mi się pospać do 17 na moje nieszczęście współpacjenci byli fanami telenoweli ( w tym brazylijskich) co gorsza słuch ich nie był za dobry. Załamany tym faktem schowałem sie pod poduszkę i znowu starałem sie zasnąć. Wkurzały mnie 2 myśli to ze jutro zabieg i to ze miałem mieć lewatywę (której udało mi sie uniknąć). O godzinie 22 obudziła mnie p. anastezjolog abym podpisał zgodę na zabieg, nie ukrywam że byłem tym faktem zdziwiony ponieważ nie mam 18 lat.

6.12.2005

Godzina 6:00 obudziłem sie i pomodliłem. Obudzili sie także inni pacjenci i uznali ze zaraz nadejdzie ich prezent-lewatywa. Od godziny 6 do godziny 7 musiałem słuchać ich przygód z lewatywami ile wytrzymali itp. Nie wiedziałem czy śmiać sie czy płakać. W końcu przyszła moja mama ja poszedłem sie umyć i musiałem sie przebrać w taki śmieszny fartuszek i płożyć sie na noszach. Wjechałem na salę nie mogłem sie na niczym skupić. Na szczęście pielęgniarka i pielęgniarz którzy mieli mnie przygotować potrafili jakoś mnie uspokoić. Nawet nie wiem kiedy urwał mi się film, w każdym razie po przebudzeniu w odważyłem sie i spojrzałem na „wacka”. Ja p****** pomyślałem, mój wacek wyglądał jak Hiroszima po atmówce. Słaby bo słaby ale w końcu uznałem ze musze odwiedzić pewne miejsce, spodziewałem sie bólu ale nigdy aż tak przyjemnie mi sie nie „szczyło”. Ze szpitala wyszedłem pod wieczór i praktycznie cały czas od przebudzenia do powrotu do domu chciało mi sie rzygać.

7.12.2005

Obudziłem się i pomyślałem „aach! Wreszcie mam to za sobą!”, nie jedząc włączyłem komputer i uruchomiłem Medal of Honor: Pacyfic Assault. Reszta dni nie mijała mi jakoś specjalnie, denerwował mnie tylko opatrunek. Sama opuchlizna i siniak zniknął mi już drugiego dnia.

Ale sam widok nie był za przyjemny :)

15.12.2005

Tego dnia miałem mieć ściągnięty opatrunek. Po dojechaniu na określoną godzinę do szpitala, odszukałem mojego lekarza, niestety musiał iść na jakąś pilną operacje. Poszedłem wieć do kiosku i zakupiłem DETEKTYWA i przeczekałem godzinę. Sama zdjęcie szwów kosztowało mnie chyba więcej nerwów niż samego bólu. No ale wszystko poszło gładko, jeszcze tylko poprosiłem lekarza o zaświadczenie że byłem w szpitalu i poszedłem do domu.

10.03.2006

Minęło juz hohoho i wszystko jest w jak najlepszym porządku

Podsumowująć mam połowę napletka, gdzieniegdzie widać ślady po bliznach a samopoczucie jest o 200% wyższe. Nie czekaj długo bo nie warto, nie uciekniesz od tego zabiegu a przesuwać jego termin jest głupio bo i tak w końcu Cię dogoni.

Chciałbym podziękować Kam'owi autorowi strony, za pomoc, oraz wszystkim którzy mnie wspierali psychicznie podczas tego czasu.


Doświadczenia






Stulejka.com poleca:

Download Opera

 © 2002-2009 kam